
Jednak – co by tu duzo nie mowic – wieloletnie rozbijanie sie po swiatowej slawy
kurortach sportow zimowych daje sie we znaki. Gwiazdorstwo sie szerzy i zeby szczerzy,choc moze nie jest to doskonaly przyklad. Pozostaje mi wierzyc,ze droga
wskazana mi przez siostre jest ta jedyna poprawna. Zaczlem wiec od extra bryli, u-es-anskiej czapeczki i puszki redbulu. Ponadto- biale zoki i 3 paski.Markowe oczywiscie…
Jako,ze musk odmawia juz wspolpracy,czego efektem jest ten grafomanski wywod
musialbym powoli kierowac sie ku dobrej nocy…alee zostaly mi jeszcze ca. 2 linijki wolnego miejsca……………………………………………………………………………..
Tak czy siak czy owak. Pozdro dla siostry.
Najnowsze komentarze